Weź mi Pan namaluj…

Tytuł mógłby brzmieć po prostu Proces Projektowy, ale sęk w tym, że nie każdy pracę twórczą traktuje poważnie. Nie raz słyszałam „a takie parę plam to ja sam mógłbym machnąć”, albo „też mi filozofia, postawić parę kresek w programie..”, lub ” Projektowanie wnętrz?? toż to dobieranie poduszek i innych pierdół”. Na pewno nie jeden twórca słyszał inne podobne uwagi. M.in. tak ciężko jest wycenić naszą pracę, bo nie wielu rozumie, że za tymi kilkoma plamami lub kreskami, kryje się czas, koncepcja, wiele prób i błędów, emocje, często nawet kawałek duszy. I nie, wcale to nie jest górnolotne ani śmieszne. Zastanawiające jest jednak to, że skoro to takie błahe, to czemu wszyscy nie malują, nie tworzą muzyki, nie komponują, nie projektują?  Czytaj dalej „Weź mi Pan namaluj…”

Potencjał wysokości

Jako, że dorastałam w centrum Warszawy, miałam okazję zaznajomić się z mieszkaniami, w przedwojennych kamienicach. To co zapadło mi w pamięć, co wyróżniało się w starym budownictwie, to przestrzeń. Mieszkania były różne, większe i mniejsze, ale przeważnie wszystkie były wysokie na prawie 4 m. Taka przestrzeń daje dużo możliwości, a jednym z pomysłów na wykorzystanie tego potencjału, jest antresola. Czytaj dalej „Potencjał wysokości”

WZORY – na wiosnę

12-13.05.2018, słoneczny weekend oraz kolejna edycja targów designu, w klimatycznym Domu Towarowym Braci Jabłkowskich. Jakże mogło mnie tam zabraknąć! Tym razem spęd młodych projektantów i rzemieślników koncentrował się na roślinach i to w każdym możliwym aspekcie. Pomyślałam..”Hmm czym mnie zaskoczy kolejna edycja, w sumie już wszystko było..” I nie myliłam się Czytaj dalej „WZORY – na wiosnę”

Orient Express

Ostatnio miałam przyjemność obejrzeć film zatytułowany Morderstwo w Orient Expressie, film nawet całkiem wciągający, krótko mówiąc podobał mi się. Jako, że jestem estetką, zwracam uwagę, na szczegóły i bardziej od fabuły, moją uwagę przykuły stroje (uwielbiam filmy kostiumowe, w szczególności ukazujące lata 20 i 30 XX w.) oraz tytułowy pociąg, a dokładniej jego wystrój, który mocno nawiązuje do dzisiejszych trendów.  Czytaj dalej „Orient Express”

Czyżby wiosna ?

Wczorajszy dzień, był bardzo udany. Nieśpiesznie zwlokłam się z łóżka, zbudzona zapachem świeżo mielonej kawy, uwielbiam ociągać się rano podczas wolnego dnia. Za oknem bezchmurne niebo i promienie słońca wdzierające się przez firankę, zachęcały do wynurzenia się z domu. Zabraliśmy psa i udaliśmy się na spacer, przywitać dzień. Słońce przyjemnie ogrzewało nasze twarze, śpiew ptaków napawał optymizmem a otaczająca nas aura, cisza i zapach w powietrzu, zwiastował budzącą się z zimowego snu wiosnę.  Czytaj dalej „Czyżby wiosna ?”